Uśmiech, to podobno w nim najpierw się zakochasz..
Dawno nie pisałam..Hmm,pewnie dlatego,ze ciągle się coś działo/nic się nie działo(?)i nie miałam czasu/chęci(?)Przenieśmy się do:
- poniedziałek-zakupy,ogólne załatwienia,rozmowa z J i uświadomienie sb,że bycie samotną ma swoje nieskończone plusy,zmyłka z autobusami,przez co dojechałam ze Staśką do Osieka/Osieczka(dzielnica O)haha
- wtorek-za cholerę sb nie przypomnę co robiłam,pewnie się obijałam i czytałam książkę :P
- środa-miłe spotkanie z nauczycielami z byłego gimnazjum.Czasem warto wrócić na stare śmieci.Cenne rady i wskazówki Wandzi,które nijak maja się do rzeczywistości.Gorzyce u Edytki,Wrzawy,gdzie nie ma zimna,tylko już pizga złem i wracanie ciemną nocą po wałach-->strach z E.przed psami,gwałcicielami,ale i szczere rozmowy,ploteczki,czyli to,co robimy zwykle :D powrót do osławionych Grz.,gdzie czekają na nas pyszne uszka z barszczykiem czerwonym. Pisanie z I.,co ogólnie prowadzi,do totalnego nieporozumienia,czyli znalezienia sb dziewczyny jak zwykle starszej od niego>.< Oczywiście życzyłam mu szczęścia<wyjeb się na drodze dziewczyno!>.Siedzenie do północy albo i przed,zresztą nieważne i czytanie jakichś durnych sucharów.Płacz w nocy.Nie słyszałaś E,prawda?
- czwartek-Poranek jeszcze w Grz.pyszne śniadanko<czuję,ze przytyłam milion kg>,rozmowy z mamą E.Powiem tyle - cudowna kobieta.Powrót do Tbg,zakupy..na poprawę humoru pyszne pierogi ruskie.Ł.o 18:00 .Rozmowa ze Staśką-dzięki :**
- piątek-nic nie robienie,jedzenie ciągłe,postanowienie,ze chcę schudnąć i znowu jedzenie..Ogromny dołek,dół,rów..Dobijanie się zdjęciami i wspomnieniami,które teraz nie mają zupełnego znaczenia.Usuwanie zdjęć,rozmów,archiwum wszelakiego,czy to na gg czy fb,smsów,wszystkiego co związane z J. Z serca też?Nie wiem.Ale jestem na dobrej drodze.I think.
Na poprawę humoru,mraaaaałł:

Katowanie łba po raz setny piosenką 'Feeling Good' tym razem w wykonaniu Ronan'a Parke'a
13:11:33 3/02/2012 [
Powrót]
Komentuj
------------------------
hope_of_cure
Księga Gości 0Dodaj do Księgi
4026
Dodaj do Ulubionych
Wkurzająca,nieśmiała,nieznośna marzycielka,która pragnie jak każda głupia nastolatka - miłości. Bez planów na przyszłość humanistka. Kocha książki,których nie czyta.Uwielbia swoich przyjaciół,dla których zrobiłaby WSZYSTKO.Nie lubi być w centrum zainteresowania,boi się odrzucenia.Zraniona.Rysowanie,rozmowy nocą i muzyka to cały jej świat <3
2012
Maj
Marzec
Luty
Styczeń
Strona Główna